środa, 9 czerwca 2010

pffff

Jeszcze we wtorek odprowadzilam Aarona do przedszkola. Ale juz wieczorem, nie bylam w stanie zrobic kroku, wstac z sofy, przekrecic sie na bok. Wczoraj wizyta u poloznej, badanie, ktg-maly naciska na spojenie. Moze se tak naciskac do porodu, czyli jeszcze z 11 dni. Potrzebne sa skurcze, zeby sie przesunal nizej. A u mnie nie ma skurczy, tzn cos tam pobolewa, ale nie tak jak powinno.

Dostalam od poloznej olej rycynowy i po weekendzie bede robila koktajl na skurcze. A w piatek ide ze znajomymi do knajpy. Na skurczybyki moge czekac tez pijac koktajl o nazwie blue baby.

ja juz chce urodzic!!

Mala

6 komentarzy:

  1. Mówią że seks albo burze albo sprzątanie albo pochodzenie po schodach... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aga, wszystko oprocz burzy uprawiam, i co? guzik;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Rachel w Przyjaciołach jeszcze żarła pizze na ostro :D
    to ja jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  4. na moje to już urodziłaś :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Daj mi znać, czy załatwiłaś, co miałaś załatwić zanim urodzisz, co? :P

    OdpowiedzUsuń